FANDOM


Miałeś czasami tak, że myślałeś, iż nikt Cię nie rozumie? Tak, chyba każdy tak miał. Pewnie pomyślisz: "A co Cię wyróżnia spośród innych?". No cóż... Nie "co", a "kto" sprawił moje nastawienie? Moja najlepsza przyjaciółka- Cherrise, zwaną również Cherry. Cherrise miała totalnego świra na punkcie wiśni, w jej szafie i dodatkach dominował tylko kolor wiśniowy i szary oraz pełno drobiazgów, biżuterii i ozdób z motywem wiśni. Styl miała... Dziwny- albo ubierała tylko glany (często czarne lub w swoich ulubionych kolorach), albo sukienki i ciuchy w stylu emo. Miała piegi i była strasznie blada. Ale jedyna rzecz wyróżniała ją spośród Nas- miała naturalne, czerwone włosy, a jedno jej oko było czerwone, a drugie zielone, takie kocie, a pod obojczykiem miała znamię w kształcie wiśni. Ale dosyć już o Niej, przynajmniej na razie. Nazywam się Tom i wychowałem się na wsi. Kiedy ojciec dostał lepszą propozycję pracy w wielkim mieście, razem z ojcem i macochą (rodzice są po rozwodzie) wyprowadziliśmy się i odtąd zaczęły się moje kłopoty. W lokalnym liceum poznałem Cherrise. Była obiektem westchnień ze względu na swoją urodę. Byłem szczęściarzem, bo siedziała obok mnie na każdej lekcji. Chłopcy nie kryli zainteresowania dziewczyną, zwłaszcza podczas basenu, gdy oglądali, jak czerwono włosa piękność w szarym bikini z białą koronką i znakiem wiśni na lewej piersi pływała w basenie jak syrenka. Nie było chyba dnia, kiedy też jakakolwiek dziewczyna z Naszej szkoły nie robiła jej wyrzutów sumienia, gdy jakiś jej chłopak padał przed piegowatą, olewając totalnie swoją dziewczynę. Ale pewnego dnia to wszystko zaszło za daleko... Zaczęliśmy się spotykać i dowiedziałem się, że Cherrise pochodzi z rozbitej rodziny, wychowuje ją matka, bo jej ojciec był alkoholikiem. Zakochałem się w Niej- poza niezwykłą urodą i słodkim charakterem, była również mądra, co pokazywała niejednokrotnie na lekcjach. Odkąd zaczęliśmy się spotykać, większość chłopaków ze szkoły zaczęła mnie nienawidzić, pewnie dlatego, że z Nią chodziłem. Natomiast część dziewczyn zaczęła ze mną flirtować. Pewnego dnia jedna dziewczyna spytała mnie, czy z Nią będę. Odmówiłem, ale ona wręcz rzuciła się na mnie i zaczęła całować. Odepchnąłem ją i odszedłem, ale następnego dnia nie było już jej w szkole... W wiadomościach usłyszałem o tajemniczym mordzie, bardzo brutalnym. W ręku ofiary umieszczone były owoce wiśni, dwie obok siebie, takie rozerwane "bliźniaczki", a opis dziewczyny pasował idealnie do mojej koleżanki. Na ścianie było napisane krwią: "I like me?" z obrazkiem wiśni i z podpisem: "Bloody Cherry". Nie wiem czemu, ale pomyślałem wtedy o mojej dziewczynie. Tym bardziej, że w dniu, kiedy znaleziono ciało, nie było jej w szkole. Nie odbierała telefonu.


Przypomniałem sobie, że grupka dziewczyn lubiła się nad Nią znęcać z powodu jej urody, a ja głupi nawet jej nie obroniłem. Coś podkusiło mnie, aby wyjrzeć przez okno. Cherrise stała tam z nożem w ręce, a wokół niej było pełno ciał... Jej oprawców. Nie wezwałem policji i to był mój błąd...

Był piątek. Było już dosyć późno, gdy zaczął dzwonić mój telefon- Cherrise. Odrzuciłem połączenie, ale telefon znów zadzwonił. Wyłączyłem go. Po filmie położyłem się spać. Tej nocy miałem straszny koszmar... Czerwono włosa dziewczyna z warkoczem z szarą kokardą i długim, czarnym płaszczu z kapturem, nachylała się nad moim łóżkiem i obserwowała mnie we śnie, dziwnie się uśmiechając. Nagle zobaczyłem, że jej kąciki ust były zszyte, a w jej szeroko otwartych oczach ujrzałem szaleństwo. Położyła palec na ustach, jakby prosząc o zachowanie ciszy. W ręce trzymała zakrwawiony nóż i podeszła do szafy, uderzając w jej drzwi. Nagle wyleciało z Niej ciało mojej mamy.

Obudziłem się zalany potem i zacząłem nawoływać matkę. Nie odpowiedziała, więc obróciłem ją w swoją stronę i zamarłem- z jej ust leciała stróżka krwi, na piersi miała wycięty znak wiśni, a na mojej ścianie był taki sam napis i znaczek, jak w wiadomościach. Nagle usłyszałem przerażający, ale jednocześnie znajomy mi chichot zza moich pleców, więc obróciłem się gwałtownie. To był błąd...

Za mną stała Cherrise- ubrana w szarą bluzę z kapturem, kabaretki w paski i glany, wszystko w szarym kolorze. W ręce trzymała nóż, którym piłowała swoje paznokcie, jak gdyby nigdy nic.

-Cześć-odparła. Nic nie odpowiedziałem, więc podeszła do okna i otworzyła je. Powiew lodowatego wiatru odrzucił jej kaptur z głowy, a jej włosy były rozwiane, a oczy świeciły. Lodowate powietrze wypełniło mój pokój. Ona uśmiechała się, wciąż na mnie spoglądając. W ręce dzierżyła nóż, podrzucając go co chwilę. Nagle usłyszałem syreny policyjne.

-Nareszcie przyjechali- odparła znudzona Cherrise, rozciągając się.

-T-To Ty ich tu wezwałaś?! POMOCY!- krzyczałem, w nadziei, że ktoś mnie usłyszy i uratuje. Nagle do mojego pokoju wpadło dwóch funkcjonariuszy. Z niebywałym podziwem oglądali scenę w moim pokoju i natychmiast rozpoznali w mojej przyjaciółce zabójczynię.

-To ona! Uważajcie, jest niebezpieczna!- odparli, celując w Nią pistoletami, a ona tylko psychicznie się zaśmiała. Fala strzałów ruszyła w stronę "Cherry", ale wszystkie były chybione.

-To teraz ja się trochę pobawię, ok?- po tych słowach moja była rzuciła się na policjantów i jednemu z Nich szybko poderżnęła gardło. Potem spojrzała na drugiego.

- I like me?- spytała, a zdezorientowany policjant stracił czujność. Cherry uderzyła go z pięści, a funkcjonariusz wypadł przez okno. Następnie dziewczyna spojrzała na mnie...

-Zabij mnie- poprosiła, uśmiechając się. Byłem skołowany, a ona tylko mnie pocałowała i wyskoczyła przez okno. Była zwinna i udało jej się złapać rynny, czemu nie podołał policjant.

Następnie zsunęła się po Niej i nigdy więcej jej nie spotkałem. Od tego dnia dostaję jedynie anonimowe listy i paczki ( paczki najczęściej zawierają ubrania z motywem wiśni w szarym kolorze) i dołączony do Nich list z napisem: "I like me?".

A Ty? Lubisz mnie?


~By Koraliczek

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki