FANDOM


Wiadomość Dancelotha, czyli osoby która dodała to gunwo na tą stronę:

Pasta została dodana przez SkullPlayGames. Zamieszczę tu zdjęcia jakie zostały dodane do oryginalnego wydania makaronu na creepypastawiki. Miłego (albo i nie) czytania!

Proszę o ocenianie od 0 do 10 (Przypominam - to moja pierwsza pasta!)

Ta historia zdarzyła się naprawdę. Wrzuciłem ją tutaj bo uznałem że zalicza się do creepypast. Jeżeli ktoś wie jak mi pomóc i usunąć tą grę z dysku proszę pisać na email: m.nowak@zaplook.com. Słucham wszystkich porad. 



24 lipca 2013 roku, godzina 15:30


Wróciłem ze szkoły. Dziś był ciężki dzień. 4 testy, z czego jeden z matmy, dwa z polaka a ostatni z biologii! Na szczęście były też przyjemne rzeczy. Mój kolega Bartek wkółko ściąga gry z neta i rozdaje (tak naprawdę bierze za kasę, ale czasami warto kupić od niego Assasina za 6 zł) kolegom na DVD, bo podobno jego starzy kiedyś kupili mnóstwo niezapisanych płyt i nie mają komu ich dać. Tak więc kupiłem od niego Grand Theft Auto: San Andreas za dość niską cenę - 87 groszy. Kiedyś miałem tą grę, ale zgubiłem gdzieś pudełko i za nic w świecie nie nie mogę go znaleść. Co mnie zdziwiło, nazwa na płycie była napisana nie czarnym markerem jak zawsze, tylko czerwonym. Zapytałem się dlaczego, a Bartek odpowiedział:

- ZOBACZYSZ.

Uznałem to za żart. Tak więc wróciłem do domu, zjadłem obiad, wyjąłem gierkę i poszedłem do pokoju by odpalić kompa. Po raz drugi zauważyłem że coś nie gra, ponieważ nie pojawiło się menu instalacji jak zwykle. Cała gra była już zainstalowana i gotowa do uruchomienia. Kliknąłem przycisk "Graj" i wtedy się zaczęło. Zamiast intra pojawiło się zdjęcie (załączone powyżej[W przypadku wersji Past-Dla-Pg zamieszczona na dole - dop. Danceloth.]) z Big Smokiem, Ryderem i Sweetem z czerwonymi i krwawiącymi oczami oraz napisem "Grand Theft Auto.exe". Przypomniały mi się słowa kolegi - ZOBACZYSZ. Ale dalej uważałem to za trolla i tyle. Po włączeniu nowej gry pokazało się klasyczne intro z CJ'em na lostnisku. Po chwili zadzwonił do niego Sweet. Zamiast słów "CJ, twoja mama nie żyje" w moich słuchawkach usłyszałem "CJ, już nie żyjesz". W tym momencie jego oczy zaczęły krwawić a on sam zaczął się śmiać do słuchawki. Nie wiedziałem co się dzieje. Próbowałem wyłączyć komputer, ale nie mogłem. Zablokował się przycisk wyłączania, a komputer miał jeszcze 46 % baterii. Czekałem, aż skończy się cutscenka. Pojawiłem się w alejce jak zwykle. Tym razem nie było jednak roweru przy wyjściu z niej. Pobiegłem dalej i zobaczyłem, że całe miasto jest puste. Żadnych aut ani przechodniów. Ulice były puste. Poszedłem więc na piechotę. Gdy się już tam znalazłem, moim oczom zamiast normalnej nazwy dzielnicy "Grove Street" w prawym dolnym rogu ukazał się napis "Grave Street". Dalej to ignorowałem, w końcu zmiana napisów w kodzie gry nie jest aż taka trudna i dalej myślałem, że kolega mnie trolluje. Ale na tym moje przypuszczenia o żarcie się skończyły. Bo na ekrania pojawiła się wielka dynia, podobna do tej z bajki dla dzieci "Plumkins World". Wzięła shotguna i strzeliła bohaterowi w głowę [Serio, w tej paście naprawdę pojawiła się dynia która strzeliła CJ'owi w głowę - dop. Danceloth]. Nagle pojawił się....o muj[Pisownia zachowana celowo - dop. Danceloth] Boże. CJ.

- Witaj, Macieju. - powiedział. Skąd znał moje imię? Jednak on kontynuował. - Zapewne zastanawiasz się, co dzieje się z grą. Otóż powiem ci. Twój kolega jest OPĘTANY. Dziś popełnił samobójstwo. Kontrolowałem nim już od długiego czasu. Lecz dziś dopełniłem swego. Zniknął z tego świata. BO SZATAN MYM BOGIEM, A TY DO PIEKŁA JAK TWÓJ KOLEGA WSTĄPISZ, GDYŻ JA TWÓJ UMYSŁ POSIADAM I NIKT MI NIE PRZESZKODZI!!! Wtedy zaczął przybliżać się do kamery. Wdusiłem Ctr+Alt+Delete i wybrałem Menedżer zadań. Jego ręka wyszła z monitora i złapała mnie za rękaw. Szybko wybrałem aplikację gtasa.exe i kliknąłem przycisk "Wyłącz". Nagle monitor zgasł. Okazało się, że komputer się wyłączył. Jednak jego ręka cały czas wystawała z ekranu. Wziąłem książkę i przykryłem ją na wszelki wypadek i poszedłem spać.


25 lipca 2013 roku, godzina 2:54


Coś nagle spadło w moim pokoju. Zrobiło taki huk, że aż podskoczyłem ze strachu. Wtedy zobaczyłem, że książka, którą przykryłem rękę CJ'a spadła, a jej samej nie było. Zamknąłem oczy i próbowałem zasnąć. Jedna cały czas bałem się, że ON cały czas tu jest i że się wydostał z monitora. Gdy już prawie zasnąłem, usłszałem głos, który szeptał:

- A NIE MÓWIŁEM?



25 lipca 2013 roku, godzina 10:15


Chodzę teraz na psychoterapię. Ja sam się na nią zapisałem, bo nie mam ochoty pamiętać tego, co stało się wczoraj i dzisiaj w nocy. Gdy siedziałem w gabinecie, zobaczyłem gazetę i zacząłem ją czytać. Napisali tam na pierwszej stronie:

Z OSTATNIEJ CHWILI - MŁODY CHŁOPIEC POPEŁNIŁ SAMOBÓJSTWO SKACZĄC Z 2 PIĘTRA

To właśnie Bartek mieszkał na drugim piętrze niedaleko mnie.


25 lipca 2013 roku, godzina 14:30


Po powrocie z terapii czuję się trochę lepiej. W domu zaś włączyłem komputer i poszukałem plików GTA:SA na płycie. Były tam dwa pliki tekstowe - NIE CZYTAJ! i TONIEGRA. Najpierw przeczytałem ten drugi. Otóż co było tam napisane:

"Witam, jeżeli to czytasz, to zapewne kupiłeś tą grę ode mnie na aukcji. Chcę ci powiedzieć, że masz na płycie samo ZŁO. Ona jest opętana! NIGDY nie klikaj gtasa.exe!!! To by tłumaczyło, dlaczego nie było instalatora, nazwa gry była napisana czerwonym markerem, a Bartek odpowiedział "ZOBACZYSZ" bo wiedział, że wkrótce zaczną się moje największe koszmary. W pliku "NIE CZYTAJ!" było:

"GdY pRzEcZyTaSz TeN tEkSt SzAtAn PrZeJmIe NaD tObĄ kOnTrOlE!!!".

25 lipca 2013 roku, godzina 14:55


Nie panuję nad swoim ciałem!!!!  ON KIERUJE MNIE DO BALKONU!!! CJ CAŁY CZAS TU JEST! ON AAAAaAaaaaaaaa............

@edit

pasta została chwilę temu "poprawiona".

Kontynuacja zaczyna się w zasadzie od zdania "Gdy przeczytasz ten tekst [...]".

26 lipca 2013 roku, godzina 14:55


Udałem się do psychologa już dzisiaj, choć następną wizytę miałem dopiero za tydzień. Bowiem od przeczytania tamtego tekstu dzieje się ze mną coś dziwnego. Czasami nie czuję kończyn, szeptam coś od tyłu i śmieję się jak złoczyńca. Lekarz nie miał odpowiedzi na te rzeczy. Wiedziałem jednak, że jest jeszcze jedna i chyba ostatnia osoba która może mi pomóc - mój dawny kolega Brad. Brad zna się na zjawiskach paranormalmych i dlatego zaprosiłem go do domu by obejrzał płytę, wysłuchał moich dolegliwości i odpowiedział co o tym sądzi. Oto nasz dialog który napisałem na kartce by go zapamiętać:

- To co o tym myślisz? Wiesz co mi dolega?

- Hmmmm......Wnioskuję że za dużo ćwiczysz i nie czujesz kończyn, śmiejesz się jak złoczyńca bo naoglądałeś się za dużo odcinków Batmana z Jokerem i tylko ci się wydaje, że coś szeptasz.

- Aha, to co powiesz na to! - w tym momencie pokazałem mu zawartość pliku "Nie Czytaj".

- Nie czytaj bo..... ty serio wierzysz w takie głupoty?

- TA GRA NIE JEST NORMALNA!!!

- No to zobaczymy czy mi się coś stanie! - w tym momencie wyszedł.

28 lipca 2013 roku, godzina 9:00

Czuję się coraz gorzej. Jednak dobiło mnie to, że w porannych wiadomościach mówili o kolejnym samobójstwie w naszym mieście - i to w mieszkaniu Brada.

30 lipca 2013 roku, godzina 8:00

To coś WYDOSTAŁO SIĘ Z PŁYTY. Dzisiaj znowu mówiono o kolejnych 12 samobójstwach - popełnionych w ten sam sposób.

A teraz perełki, czyli zdjęcia zamieszczone do pasty:

Paint2Strong.jpg
180px-CJ-GTASA.png

Piękny obrazek, nieprawdaż?

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki