FANDOM


-Emily! Emily, gdzie jesteś?!-kobieta po 30-tce biegała po lesie, w poszukiwaniu swojej 8-letniej córki. Gdy tak szła przez las, dotarła na niewielką polankę. Była pełnia, a dzięki księżycowi, przerażona rodzicielka mogła zobaczyć drobną postać. Wyglądała, jakby miała 16 lat, a zwiewna, biała sukienka, podkreślająca jej piersi i jędrne uda, oraz brązowe, długie i z lekka kręcone włosy to jak najbardziej potwierdzały.

-Mamo?-blada postać obróciła się i uśmiechnęła psychicznie: nie miała oczu, a zamiast zębów miała

brzytwy.

                                        ***

Zadzwonił budzik, a kobieta zerwała się z łóżka, ciężko oddychając: była cała spocona. Matka odetchnęła z ulgą i udała się do pokoju swojej córki po schodach. Przed drzwiami (nim zapukała) usłyszała głosy i westchnęła ciężko. Nie miała już nawet najmniejszych choćby wątpliwości, co jej córka robi i niestety-nie myliła się, a gdy otworzyła drzwi do jej pokoju-westchnęła ciężko. -Emily, nie jesteś już na to przypadkiem za stara?-spytała kobieta, wskazując palcem na lalki, które 16-latka trzymała w ręce. -Nie, mamo! TO nazywa się Marzipan i Cornelia!-dziewczyna spojrzała zatroskanym wzrokiem na dwie porcelanowe lalki w białych sukienkach. -No nic...-westchnęła kobieta i po prostu wyrwała jej lalki z rąk. -Mamo, nie!-dziewczyna szarpała się z Nią, ale ostatecznie utraciła porcelanowe figurki-Marzipan ma dziś urodziny z Kenem i... -Dosyć!-matka podniosła głos-Masz 16 lat! Powinnaś sobie znaleźć jakichś przyjaciół i MOŻE chłopaka! -Nie! Oddawaj to! -Przykro mi, kochanie, ale nie mam wyboru...-mówiąc to kobieta zostawiła swoje przyrządy do szycia-guziki itp. (była z zawodu krawcową) i zamknęła drzwi na klucz. Nastolatka krzyczała, a kobieta poszła na cmentarz odwiedzić grób swojego męża.

                                         ***
Lalka

Nastał wieczór, gdy kobieta wróciła. Po drodze była jeszcze w kilku sklepach. W domu musiała jeszcze dokończyć szyć sukienkę ślubną, która była w pokoju jej córki. Weszła do środka, ale sukienki nie było. Ale była jej córka. Odwrócona do Niej tyłem w przerobionej sukni. -Kochanie! Natychmiast ją oddawaj!-krzyknęła kobieta i odwróciła dziewczynę w swoim kierunku-krzyknęła. Sukienka była zakrwawiona, a córka wyglądała tak, jak w jej śnie. Na jej rękach były sznyty i nie miała oczu. Wycięła sobie uśmiech, a kąciki ust zszyła do kości policzkowych. Na jej szyi był złoty naszyjnik z napisem: Lalkarka", idolka Emily. -To co? Pobawimy się?-spytała maszkara i nie czekając na odpowiedź, rozebrała matkę, przywiązała ją do manekina i ujęła w ręce nożyczki- Ok, mamuś...Najpierw-włosy-mówiąc to, zaczęła je ścinać. Potem zaczęła wstrzykiwać silikon do jej piersi i malować jej oczy. Na koniec rozcięła jej brzuch, po czym wybuchła psychicznym śmiechem. Słysząc wozy policyjne, szybko otworzyła okno, a następnie napisała coś krwią matki na ścianie swojego pokoju. Słysząc znajome jej kroki policjantów, wyskoczyła przez okno rozchichotana. Policja nie znalazła sprawcy, tylko ciało i napis na ścianie: "Lalkarka tu była-wy ludzie jesteście moimi lalkami, a Wasze życie-moją zabawą".

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki