FANDOM


Długo czekałem, na ten dzień w którym w końcu dostanę tytuł magistra informatyki, i w końcu znajdę sobie pracę i ustabilizuję życie. Moim pracodawcom, okazała się mała firma, w której akurat wtedy szukano administratora systemu Linux, ucieszyłem się bardzo, wielu ludzi uważa że jedynym godnym używania systemem jest Windows, moim zdaniem produkt Microsoftu jest wybrakowanym gównem, który co najwyżej może się nadać do grania. Ale wracając do rzeczy, spotkałem się z prezesem panem Zło, zapewnił mnie że praca mi się spodoba, miałem zacząć od jutra. Gdy wróciłem do domu do późna wyobrażałem sobie siebie, siedzącego przed firmową maszyną i dbającego o każdy aspekt działania sieci. Nazajutrz przyszedłem do pracy, posadzono mnie przed komputerem w moim gabinecie i polecono abym zalogował się na nowo utworzone konto, w celu zmiany hasła.

Wykonałem te polecenia. Gdy się zalogowałem, z przyzwyczajenia wylistowałem zawartość katalogu za pomocą polecenia ls z parametrem -la które wyświetlało wszystkie pliki i katalogi wraz z ich prawem dostępu. Zobaczyłem plik o nazwie szatan, zdziwiło mnie to, gdyż struktura katalogów nowego użytkownika tworzona jest na podstawie szablonu zawartego w /etc/skull, wylistowałem ten katalog jednak nic w nim nie było, oprócz tego co miało być.

Przyjrzałem się jeszcze raz plikowi, nazwa wydawała mi się dziwna ale cóż  mógł to być żart kolegów administratorów, żebym się przestraszył. Ha ha ha zaśmiałem się w myślach. Spojrzałem na prawa dostępu i zbladłem, bo wyglądał tak: -rw-rw-rw- Oznaczało to, że właściciel, grupa oraz inni mieli prawo do czytania i zapisu, względem tego pliku, ale nie mieli prawa do jego wykonania, zazwyczaj jest to używane przy plikach tekstowych gdzie prawo do wykonania nie jest potrzebne, najgorsze jednak to, że w systemie ósemkowym ten kod określający te prawa dostępu to 666. Szatan? 666?

Zacząłem się bać. Otworzyłem ten plik, wyglądał jak ELF (format plików wykonywalnych w systemie Linux), zdziwiłem się po cholerę plik wykonywalny bez prawa do wykonania? Wydało mi się to trochę dziwne, za pomocą programu chmod próbowałem dodać dla właściciela prawa do wykonania, jednak nie przyniosło to skutku, po prawa pozostawały zawsze te same, zniechęcony postanowiłem wykonać eksperyment, zrobiłem kopię programu a dla  oryginału najpierw obliczyłem sumę kontrolną (MD5) i zapisałem ją do pliku, potem  nadpisałem plik za pomocą strumienia wyjściowego, znów obliczyłem sumę kontrolną, porównałem je i doznałem szoku. Były takie same, co oznaczyło że pliku nie da się nadpisać.

Nagle dostałem wiadomość poprzez write od dziwnego użytkownika DEATH o treści

./szatan

Zdziwiłem się, jak mam wykonać plik, który nie ma prawa do wykonania? Zrobiłem to, ku mojemu zaskoczeniu ukazał się ekran tło było całe czerwone a na nim zdjęcia zmasakrowanych zwłok oraz zdeformowanych twarzy, a w tle leciała zniekształcona muzyka, na środku grubą czarną czcionką było wypisane grubą czcionką

I

II

III

IV

V

VI

VII

VIII

IX

Początkowo nie wiedziałem o co chodzi, szybko jednak sobie przypomniałem że jest to nawiązanie do 9 piekielnych kręgów w powieści Alighieriego "Boska komedia", pod spodem był tekst:

TWÓJ WYBÓR:

Obok znajdował się kursor, zachęcający do wpisania numeru, wpisałem VII (w tym kręgu przebywali m.in samobójcy) moim oczom ukazał się nieludzki widok osób obdzieranych ze skóry żywcem, zamiast oczu mieli puste oczodoły, strasznie krzyczeli. Gdy "klip" się skończył chciałem to wyłączyć z innej konsoli za pomocą polecenia kill, jednak ono nie działało. Bardzo zainteresowało mnie co może być w IX kręgu, który Wikipedia opisuje tak:

Krąg IX (Pieśń XXXII-XXXIV) - jest wielką, strzeżoną przez Gigantów studnią. Dzieli się na cztery strefy. Pierwsza jest przeznaczona dla zdrajców bliskich, druga dla zdrajców ojczyzny. Jest wśród nich hrabia Ugolino, którego historia należy do najbardziej znanych fragmentów poematu. W trzeciej strefie leżą pod lodem ci, którzy

zawiedli zaufanie swych gości. W ostatniej, na dnie piekła w

towarzystwie odrażającego Lucyfera cierpią zatopieni w lodowym jeziorze o

nazwie Kocyt zdrajcy swych dobroczyńców – Judasz – zdrajca Jezusa, oraz
Brutus i Kasjusz – zdrajcy Cezara

Zobaczyłem zniekształcone twarze oraz usłyszałem jęki bólu, jednak nie były to zwykłe jęki, brzmiały one, jakby te osoby były w tym pokoju, zaczęły pojawiać się zdjęcia bardzo brutalnych mordów, na koniec pojawiła się czerwona, bezoka twarz która zgrubionym głosem oznajmiła: Nie ma dla Ciebie zbawienia. Straciłem przytomność, gdy ją odzyskałem obudziłem się gdzieś.


- Gdzie ja jestem - zapytałem

- W szpitalu, stracił pan przytomność gdy Pan pracował - odpowiedział lekarz i odszedł.

Gdy mnie wypisali, poszedłem do firmy i złożyłem rezygnację, wiem że nie była to wina Linuxa tylko jakiegoś popierdoleńca który mi ten plik w jakiś sposób podłożył.

Każdej nocy, śniły mi się koszmary z brutalnie torturowanymi ludźmi, i każdej nocy budziłem się oblany zimnym potem. W końcu, którejś nocy zrozumiałem, nie ma dla mnie zbawienia, jestem potępiony.

Poszedłem do apteczki i wyjąłem silne leki przeciwbólowe, wziąłem całe pudełko i popiłem alkoholem, sąsiadka którą obudziły huki w moim mieszkaniu, zaciekawiona weszła, gdy zobaczyła mnie nieprzytomnego wezwała karetkę, jednak było już za późno...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki