FANDOM


To moja historia o prototypie, który nie powinien istnieć. Pewnego dnia przeszukiwałem Ebay, żeby znaleźć jakieś rzadkie prototypy. Podczas przeglądania, znalazłem podobno legendarny prototyp Super Mario FX na SNESa (Wersja na SNESa Mario 64). Zawsze była dyskusja czy gra w ogóle istnieje, więc miałem wątpliwości. Ale mimo wszystko chciałem zobaczyć co to było, szczególnie ze względu na to, jak było tanie, co też mnie zastanawiało. Dlaczego ktokolwiek miałbym sprzedawać tak rzadki kartridż za grosze? Ale ciekawość ze mną wygrała i kupiłem go. Kiedy doszedł pocztą, nakręciłem o nim film do swojej serii na Youtubie, jako wstawka do"TylerTheNintendoNerd- Tyler Gra w...". Jedyna część filmu, jaka nie była zepsuta z powodu wadliwej kamery to początek, jest tutaj: Teraz o tym jak wyglądała reszta filmu.

SMFX snescreepy

"Znalazłem ten kartridż na Ebay'u, wydaje się że to prototyp mitycznego SUPER MARIO FX które było 3d wersją Mario 64 na SNESie stworzoną przy użyciu chipu Super FX. Jednakże jest ono blokowane przez mojego SNESa, więc nie mogę zrobić screenshotów (jednak mogłem w nią zagrać i teraz tego żałuję)."

Kiedy próbowałem go [kartridż- dop. tłum.] odtworzyć, to SNES go blokował, więc trochę przy nim pogrzebałem i w końcu zmusiłem go do działania. Zaczął z tym gównem o legalności jak w każdym prototypie, ale potem stało się coś dziwnego.

Ekran był czarny, jedynie z prostym tytułem, startem, i prawem własności 1991.

Więc wybrałem start. Kiedy się zaczęło, gra przeszła do gry 3D o małej ilości wielokątów, która ledwo przypominała Mario 64. Postacie dało się ledwo ledwo rozpoznać, jako że wyglądały bardzo dziwnie. Mario nie miał twarzy, tak jak inne postacie. Pomyślałem że to było ponieważ to było bardzo stare zdjęcie, ale wtedy zauważyłem rzeczy, które tu nie pasowały: Goomby miały czarne, bezduszne oczy oraz czymś, co wyglądało jak krew na ich głowach. Mario miał krew na swoich butach, spodniach i rękawicach jakby miażdżył i rozrywał na kawałki przeciwników. Muzyka składała się z wysokich, 8-bitowych tonów, które trochę przypominały główny motyw z SMB. Kiedy skakałeś, to nie dało się tak wysoko jak zwykle, a jeśli spadłeś z więcej niż 15 stóp w grze, to Mario wydawał z siebie hiper-realistyczny dźwięk kruszonych kości i zwijał się z ból jakby połamał sobie nogi. Nie mogłem się wtedy już ruszać i musiałem zresetować grę. Ale kiedy to robiłem, to gra mi nie pozwalała.

Wtedy pojawił się ten tekst: "Mario spadł i złamał 8 kości. Umarł w szpitalu z powodu wewnętrznego krwawienia." Nie zdziwiła mnie za bardzo ta część o złamanych kościach, w końcu ta gra wydawała się iść w bardziej realistyczny styl, ale ta część ze śmiercią spowodowaną wewnętrznym krwawieniem mnie zaskoczyła. Jak można umrzeć od wewnętrznego wykrwawienia z powodu paru złamanych kości? Wtedy właśnie pojawił się ten tekst... "W późniejszej autopsji odkryto, że jednak popełnił samobójstwo poprzez przedawkowanie leków, a wewnętrzne krwawienie było przykrywką, spowodowane przez prawie śmiertelne pobicie samego siebie przed spożyciem leków." Brakowało mi słów, jednak chwilę przed tym, jak odłączyłem SNESa, pojawiło się to.

"Jego brat Luigi popełnił samobójstwo tydzień później, poprzez powieszenie się w głównej iglicy Zamku Mushroom. Zaraz potem zły król Bowser przejął Grzybowe Królestwo, zniewalając jego mieszkańców." Na ostatnim kawałku natychmiastowo odłączyłem konsolę w sprzeciwie. Jak mój uwielbiony Miyamoto mógł tak zepsuć mojego bohatera? Postanowiłem zachować grę pod ręką, jednak odmawiam w nią grać lub robić jej zdjęcia. Jest teraz z tyłu mojej kolekcji Nintendo i nikt inny w nią nie zagra.

(oryg. Super Mario FX Prototype, ~Dash)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki