FANDOM


Kocham muzykę. Chroni mnie od świata zewnętrznego. Włączam odtwarzacz i podkręcam głośność w telefonie, jak chory kroplówkę w szpitalu. Czuję się wtedy wolna od Jego śledzącego mnie non-stop spojrzenia.

Kocham muzykę. Pozwala na chwilę zapomnieć o realnym świecie i pogrążyć się w marzeniach i przemyśleniach. Nie zwracam już wtedy uwagi na Niego, podążającego za mną krok w krok.

Kocham muzykę. W nocy zakładam słuchawki na uszy i nie myślę już o Nim nachylonym nade mną i o Jego oddechu tuż przy moim uchu...